Tunika, szata, Ciało

Trier, po polsku Trewir. Bardzo stare miasto na zachodzie Niemiec. Wchodząc do katedry św. Piotra, nie wiedziałem (co za wstyd!), że jest tam przechowywana i co kilkanaście lat wystawiana na widok publiczny tunika Pana Jezusa. Świadek ukrzyżowania, św. Jan Ewangelista napisał: “Żołnierze zaś, gdy ukrzyżowali Jezusa, wzięli Jego szaty i podzielili na cztery części, dla każdego żołnierza po części; wzięli także tunikę. Tunika zaś nie była szyta, ale cała tkana od góry do dołu” (J19, 23 nn.). Podzielone szaty przepadły bez śladu, tunika ocalała. Ocalała dzięki temu, że była jednolita. (Czytaj całość)

Page 05-1

P olski Narodowy Kościół Katolicki


P rawdziwy.
Choć mamy wspólne „Credo” z Kościołem Rzymskokatolickim i wierzymy, że Chrystus założył „jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół”, jednak pojmujemy go znacznie szerzej, według nas jest on naprawdę…

P owszechny.
To znaczy nie odmawiamy żadnej innej wspólnocie chrześcijańskiej prawa do istnienia i budowania własnej tradycji. Różnorodność wyznań nie jest zagrożeniem dla jedności Kościoła, świadczy raczej o jego bogactwie przypominającym bogactwo samego Boga, który nie daje się zamknąć w ciasnych definicjach i wąsko pojmowanych dogmatach. Boże Objawienie nie jest własnością żadnego z wyznań, co sprawia, że nasz Kościół jest…

P okorny.
Obca jest nam postawa triumfalizmu i nieomylności. Choć kochamy, szanujemy i modlimy w każdej mszy za papieża Franciszka, to nie uznajemy dogmatu o jego nieomylności, rezerwując ten przywilej tylko dla Boga. Jako ludzie jesteśmy i będziemy zawsze poszukiwaczami Prawdy a nie jej właścicielami, z prostotą pochylamy się nad nauką Chrystusa i próbujemy Go naśladować, stąd nasz Kościół jest…

P rzygarniający.
Nie stosujemy „ekskomuniki” czyli wykluczenia z Kościoła. Sami zostaliśmy wykluczeni z Kościoła Rzymskokatolickiego i znamy gorycz odrzucenia. Jak Chrsytus nikogo nie wykluczał, ale szukał i zapraszał, tak i my mamy miejsce przy stole eucharystycznym dla wszystkich, wierząc, że Komunia święta nie jest nagrodą za dobre życie, ale pokarmem i pomocą na dobre życie, dlatego możemy śmiało powiedzieć, że nasz Kościół jest…

P rzyjazny.
Pana Jezusa nazywano „przyjacielem celników i grzeszników”, tak i my pojmujemy swoją misję w XXI wieku. Szukamy zaginionych, karmimy głodnych, leczymy zranionych, przywracamy nadzieję smutnym a zniewolonym niesiemy wolność. Taki jest Chrystus i to On sprawia, że Jego Kościół jest naprawdę…

P iękny.
Uroda Kościoła, jego ciągła młodość i świeżość polega na zdolności do odradzania się i reformowania, czyli nawracania Jesteśmy zwykłymi ludźmi, mamy swoje przeróżne problemy i zróżnicowane charaktery, ale łączy nas jedno – przekonanie, że Bóg mimo wszystko nas kocha i dla każdego z nas ma wspaniały plan. By go zrealizować zaprasza nas na wspólną drogę, której na imię…

P arafia.
Choć powstała w 1950 roku wierzymy, że swój najlepszy okres ma dopiero przed sobą. Powstała z inicjatywy ludzi świeckich i to oni nią zarządzają, podejmują decyzje i ponoszą za nie odpowiedzialność. Jesteśmy najmniejszą polonijną parafią w Montrealu, ale chyba jedyną, która obserwuje swój liczebny rozwój… Nie jest to przyrost wielki, niemniej jednak zauważalny, dlatego…

P rzyjdź!
Punktem kulminacyjnym naszego życia jest Eucharystia, którą celebrujemy w każdą niedzielę o 10.30. Na początku każdej mszy odbywa się spowiedź powszechna zakończona rozgrzeszeniem ogólnym. Inne sakramenty udzielane są po wcześniejszym uzgodnieniu z duszpasterzem.

P oznaj!
Przede wszystkim siebie i swoje najgłszębsze pragnienia. W otchłaniach swojego serca pragniesz przecież Boga, Jego bliskości, światła i ciepła. On stał się człowiekiem i jest bardzo blisko Ciebie, bliżej niż myślisz… Bóg też ma swoje pragnienia, a jednym z najważniejszych jest spotkanie z Tobą i przekonanie Ciebie o miłości.

P okochaj!
Uwierz, że na ziemi nie jesteś za karę, ale z miłości. Tylko miłość daje odpowiedź na Twoje pytania o sens życia, czyli po co, dlaczego i jak żyć. Przyjmij swoje życie jako dar; pokochaj najpierw siebie, aby móc pokochać innych.